&Prolog&
Nie zastanawiałeś
się nigdy, jak wygląda życie osób, które nie muszą martwić się
o pieniądze? Oczywiście, można pomyśleć, że nie potrzebują
niczego więcej. Przecież dzisiejszy świat jest taki zepsuty.
Nikomu nie ufasz i chcesz na wszystko dowodów. Praca i nauka, bo jak
to mówią, bez tego nie masz szansy na godne życie. Nie raz pewnie
słyszałeś od rodziców, że w szkole wyrabiasz sobie własną
przyszłość. Bez dyplomu nie znajdziesz lepszej posady, a bez niej
nie zdobędziesz pieniędzy na utrzymanie, co z kolei prowadzi do śmierci głodowej. Logika świata nie jest skomplikowana, lecz po co
marnować tyle czasu, skoro można mieć wszystko dużo szybciej. Czy
jesteś jednak na tyle odporny i sprytny, aby ominąć te bariery?
~Felix~
– Włącz czwarty program!
– Krzyk kuzynki i skrzypienie podłogi dochodziło z piętra. – Twoi rodzice są w
telewizji!
Podekscytowany
dziewięciolatek z bujną blond czupryną chwycił pilot i włączył
stary odbiornik. Tak, to ja. W tym momencie moje życie zmieniło się
o 180 stopni. Tępo wpatrzony zielonymi oczami w nadpęknięty obraz,
słuchałem prezenterki wiadomości. Uśmiech pojawił się na mojej
twarzy, gdy zobaczyłem własną rodzicielkę, udzielającą wywiadu
na temat pewnego pierwiastka chemicznego i chociaż nie rozumiałem
ani słowa, to wiedziałem, że wszystko co mówi jest prawdą. W
końcu moja mama jest tak utalentowana. Szkoda, że dopiero teraz to
zauważono. Zaraz obok niej siedział ojciec, dumnie prezentujący
wyniki ich ostatnich badań. On też należał do osób, mogących
pochwalić się wiedzą. Wierzę, że wspólnie potrafią zdziałać
cuda. Co jednak, jeśli ten cudny świat, który opierał się na tak
ciężkiej pracy, zostanie zburzony w jedną noc? Wzbogaci innych,
dzięki zwykłemu ominięciu barier. Myślisz wtedy, jak podła musi
być osoba, która się do tego przyczyniła.
Coś czuję, że to opowiadanie spodoba mi się jeszcze bardziej niż „Artysta”.
OdpowiedzUsuńW prologu nie zauważyłam wielu błędów, zaledwie kilka, np. zamiast „głodowej śmierci”, powinno być „śmierci głodowej”, ponieważ tak brzmi o wiele lepiej. Następny przykład: … i chociaż nie rozumiałem ani słowa to wiedziałem… - przed „to” powinien być przecinek. Oprócz tego nie zauważyłam chyba nic jakoś szczególnie rzucającego się w oczy. To naprawdę super, że starasz się pisać poprawnie, a nie tak po prostu, „na odwal”.
Ciekawi mnie, co będzie się działo w tym opowiadaniu i czekam na pierwszy rozdział.
xx
Ciesze się, że ktoś czyta + błędy poprawione.
UsuńNastępne dobre opo. się robi <3 :D
OdpowiedzUsuńjakby ktoś chciał wyrazić opinie na temat mojego opowiadania, zapraszam:
http://historia-narina-yaoi.blogspot.com/
komentarze motywują :)
coś czuję że te opowiadanie stanowczo przypadnie mi do gustu :D nie marnując czasu idę czytać dalej i zostawiam namiary do mnie http://opowiadania-yaoi-elizabeth.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńBardzo mnie to cieszy. Nie raz czytałem już opowiadania na Twoim blogu. Będę zaglądał :)
Usuń